• Tablet czy nie tablet, oto jest pytanie!

    Wróciłam niedawno z wyjazdu, na którym znalazły się dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Większość czasu miały zorganizowane ale w czasie wolnym panowała tylko jedna zasada. Tabletyzacja. Potężna i wszechobecna. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Rodzice się widzę dobrze bawią

    Ostatnie kilka dni spędziłam z córką w szpitalu. Paradoksalnie wreszcie wypoczęłam, miałam czas pooglądać odmóżdżające amerykańskie komedie w telewizji, posiedzieć i poleżeć - bez specjalnego ogaraniania przestrzeni wokół i poznałam ludzi, z którymi przegadałam trzy doby. O wszystkim. I nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia! CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czy to jest na 100%?

    W drugi dzień Świąt poszłam z córką do planetarium w Centrum Nauki Kopernik. Rozłożyłam sobie siedzenie do pozycji leżącej (co za wspaniały wynalazek) i patrzyłam na niebo nade mną. Prowadzący zachęcał dzieci, żeby rysowały palcem na niebie własne gwiazdozbiory. Zrobiłam to ćwiczenie. Wspaniałe. Miałam swoje gwiazdozbiory. Nienazwane i nazwane. Takie, jak chciałam. Bez ograniczeń. Następnie razem z bohaterami Ulicy Sezamkowej przeniosłyśmy się na Księżyc. Córka kilka razy dopytywała się i upewniała "czy jesteśmy na Księżycu na 100%?". No właśnie, jesteśmy czy nie jesteśmy na 100%? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Mamo, czemu nie chodzisz na obcasach?

    Zapytała mnie ostatnio znienacka moja pięcioletnia córka. Zaskoczyła mnie. Nie myślałam, że obcasy mogą być w jakikolwiek sposób przedmiotem jej rozważań, albo naszych wspólnych rozważań….A jednak! „Bo mama Zosi ma obcasy i mama Oli też, a Ty ciągle na płaskim i płaskim”. Cóż, feedback jest darem… CZYTAJ WIĘCEJ